Kto może spożywać kreatynę

Kto może spożywać kreatynę

Odpowiednia suplementacja kreatyny jest jak najbardziej wskazana dla osób ćwiczących fizycznie po okresie dojrzewania – właściwie brak jakichkolwiek przeciwwskazań, by taka osoba nie mogła spożywać kreatyny. Pamiętajmy jednak, że istnieje grupa coraz to młodszych osób, które chcą wytrenować własne ciało.

Czy zatem suplementacja kreatyny jest możliwa w przypadku trenujących dzieci lub młodzieży? Najnowsze badania wskazują, że stosowanie kreatyny w zbyt młodym wieku może oddziaływać negatywnie na funkcję organizmu. Z drugiej strony kreatyna znajduje także zastosowanie w terapii przy wielu rodzajach niewydolności i zaburzeniach neuromięśniowych u dzieci czy młodzieży. Nie mniej warto pamiętać, że istnieje bardzo mało badań – te które są mają bardzo skromną wiedzę na temat negatywnych lub pozytywnych skutków zażywania kreatyny przez trenującą młodzież lub dzieci – które dostarczają sensownych informacji na temat wpływu kreatyny na organizm najmłodszych – nie ma tez porównanie względem organizmu dziecka, a dorosłego osobnika. Trenujący nastolatek może posiłkować się zażywaniem kreatyny, jednak tylko w przypadku, gdy spełni określone warunki.

Jakie więc są to warunki?

Pierwszym z nich jest niewątpliwie przejście przez nieletniego tzw. okresu dojrzewania oraz bycie w trakcie poważnego treningu sportowego. Po drugie nieletni sportowiec powinien utrzymać i dbać o dostosowaną do wysiłku dietę, która powinna być jednocześnie dobrze zbilansowana. Po trzecie zarówno sportowiec, jak i jego rodzice powinni zdawać sobie sprawę z potencjalnych korzyści lub zagrożeń wynikających z suplementacji kreatyny. Po czwarte rodzice nieletniego sportowca muszą zaakceptować fakt, że ich dziecko spożywa kreatynę. Po piątek w przypadku nieletnich suplementacja kreatyną powinna być kontrolowana zarówno przez rodziców, jak i lekarzy czy trenerów. Po szóste należy zaopatrzyć się w kreatynę tylko o najwyższej jakości – wchłanialność musi być więc spora. Ostatnim – siódmym – warunkiem jest to, że nieletni sportowiec nie powinien przekraczać dozwolonych dla niego dawek.

Spełnienie wszystkich warunków będzie oznaczać pozwolenie na suplementację kreatyną – żaden trener czy rodzic nie powinien mieć więc nic przeciwko, by ich pociecha z powodzeniem rosła w siłę i poprawiała swoje umiejętności. Dodatkowo wydaje być to dobra opcją, gdyż może stanowić to idealną alternatywę dla niebezpiecznych sterydów anabolicznych – często przyjmowanych przez nastolatków. Najlepiej więc jest podjąć działanie na rzecz uczenia młodzieży, by w sposób najbardziej zmaksymalizowany podchodzili do treningu, zasad żywienia oraz zoptymalizowania wyników sportowych.

Dzięki temu nie będzie tyle przypadków dzieci, które stosują potajemnie niebezpieczne dla nich specyfiki czy leki – oczywiście na poprawę muskulatury ciała. Jeżeli jednak nasz kandydat nie spełni wszystkich stawianych u warunków, to nie ulega wątpliwości, że suplementacja kreatyną jest niekorzystna dla niego samego lub jego zdrowia – chyba, że zostanie ona zalecona przez lekarza. Nie zapominajmy jednak, że kreatyna powinna być traktowana jako środek, które jest w stanie pomóc nam odnieść upragniony sukces w sporcie. Przy odpowiednio prowadzonej diecie, sposobie treningów oraz optymalizacji wydolności i wytrzymałości organizmu, może to być złoty środek na osiągnięcie wymarzonego sukcesu.

Długotrwała suplementacja kreatyną – czy jest bezpieczna?

W gruncie rzeczy odpowiedzieliśmy już sobie na to pytanie w innych częściach tego sporego artykułu. Informacja ta powinna być jednak zawarta w jednej zwartej formule, dlatego postanowiliśmy odpowiedzieć na jedno z takich pytań. Czy długotrwałe spożywanie kreatyny jest bezpieczne? Z przedstawionych nam danych wynika, że jak najbardziej. W końcu środek ten znany jest ludzkości od blisko pół wieku. Kreatyna jest także jednym z najlepiej rozpoznawanych suplementów diety, ponieważ jej ogólny rozkwit popularności nastąpił już w latach 90 XX wieku. To właśnie dzięki temu mamy możliwość zbadania długotrwałego wpływu kreatyny na organizm człowieka. W wyniku tych obserwacji naukowcy dochodzą do wniosku, że jak do tej pory nie zaobserwowano długotrwałych skutków ubocznych u sportowców, którzy brali kreatynę nawet przez pięć lat. Jedna z grup pacjentów zażywająca około 3 gramy kreatyny dziennie była monitorowana od 1981 roku i nie zauważyła żadnych znaczących efektów ubocznych podczas stosowanie kreatyny. Wszystko więc wskazuje na to, że stosowanie kreatyny jest nad wyraz bezpieczne, jednak powinniśmy to robić zgodnie z zaleceniami producenta – brak stosowania się do zaleceń może objawić się kilkoma nieprzyjemnymi efektami ubocznymi produktu, jak np. bólami brzucha.

Czy suplementacja kreatyną jest legalna i etyczna?

W tym momencie doszliśmy do ostatniego już pytania, które wydaje się być mocno intrygujące – i nie bez przyczyny. Dlaczego jednak chcemy udzielić odpowiedzi na to pytanie? Ponieważ niewielu z was zdaje sobie sprawę z tego, jaką opinię miała osoba, która zażywała kreatynę. Zacznijmy może od tego, że jeszcze kilka lat temu duża część organizacji sportowych oraz grup interesów miała poważne wątpliwości, co do stosowania kreatyny. Mieli oni szczególne wątpliwości co do etycznego zażywania kreatyny w celu polepszenia wyników przez sportowców. Wówczas twierdzono, że skoro przyczynia się ona do polepszenia wyników oraz jest trudno dostarczalna w pożywieniu, to nieetyczne wydaje się być jej sztuczne uzupełnianie. Jeszcze inni twierdzili, że przyzwolenie sportowcom stosowania odpowiednich ilości kreatyny mogło przyczynić się do spróbowania innych – często niebezpiecznych – środków w postaci leków lub suplementów diety. Niektórzy nawet próbowali zarzucić kreatynie działanie, które nie jest zgodne z ogólnie przyjętymi standardami, dlatego też chciano przyrównać ją do sterydów anabolicznych.

Nie można jednak mieszać środka naturalnego z zabronionymi stymulantami, które nie od dziś niedostępne są dla sportowców. Zakaz stosowania kreatyny w sporcie był naprawdę bliski, gdyż jakiś czas temu zakazano zażywania suplementów diety zawierających efedrynę – wprowadzenie zakazu na kreatynę miało by podnieść bezpieczeństwo. Pomimo licznych starań, by kreatyna znalazła się na liście substancji zakazanych, jej suplementacja nie została zabroniona przez żadną organizację sportową, dlatego jej użycie jest jak najbardziej legalne. Warto jednak pamiętać o tym, że niektóre kraje ustalają odpowiednie limity co do zawartości kreatyny w dawkach suplementów diety.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski wskazał, że kreatyna znajduje się m.in. w mięsie oraz rybach, dlatego nie ma potrzeby zakazywać suplementacji kreatyną. Większość z nas nie powinna widzieć żadnej różnicy pomiędzy stosowaniem kreatyny, a normalnym przyjmowaniem węglowodanów.

Wysokokaloryczne napoje mające dużą zawartość węglowodanów mogą zwiększać zapas glikogenu w mięśniach co może przyczynić się do poprawy wyników sportowych – podobnie jak podczas stosowania kreatyny. Dlatego też, jeśli spożycie węglowodanów nie jest zakazane, to spożycie kreatyny tym bardziej nie powinno być.