Wpływ alkoholu na trening

Wpływ alkoholu na trening

Alkohol to razem z nikotyną najpopularniejsza używka na świecie. Niewątpliwie duży wpływ na taki stan rzeczy ma łatwa dostępność oraz zwyczaje kulturowe. Chyba nie trzeba nikogo przekonywać o negatywnym wpływie alkoholu na nasz organizm. Czy pijąc go niweczysz efekty swojej ciężkiej pracy na treningu?

Spożycie alkoholu wpływa negatywnie na poziom testosteronu – hormonu, który decyduje o masie mięśniowej, pobudzającego syntezę białek. Dzieje się tak dlatego, że wątroba pracująca nad rozłożeniem alkoholu produkuje szkodliwe dla testosteronu substancje. Na domiar złego energia która zazwyczaj jest przeznaczona na regenerację i odbudowę mięśni po treningu, zużywana jest na oczyszczanie organizmu z toxyn. Szczególnie niebezpieczne jest regularne spożycie alkoholu. Dowiedziono że przy średnim spożyciu 40 g alkoholu dziennie, poziom testosterony spada o około 6,5 .

Sytuacja wygląda podobnie  jeśli weźmiemy pod uwagę syntezę glikogenu, dostarczającego ładunek energii. Jego synteza odkładana jest na drugi plan po procesie przetwarzania alkoholu.

Wpływ na nasze mięśnie na także hormon wzrostu, odpowiedzialny za stymulowanie komórek do rozwijania się. Im więcej hormonu wzrostu tym bardziej rośniemy i lepiej rozrastają się mięśnie. Hormon ten powstaje w pierwszych godzinach snu, natomiast po spożyciu alkoholu, podczas gdy sen bywa zaburzony powstaje nawet do 70% mniej hormonu.

Alkohol wpływa też destrukcyjnie na to co udało Ci się wypracować wylewając siódme poty na treningu. Gdy spożywasz alkohol w niedługim czasie po treningu, stopień uszkodzenia mięśni wzrasta. Mechanizm tworzenia masy mięśniowej opiera się na tym, że największa aktywność w ich przyroście następuje właśnie podczas odpoczynku, a nie w momencie ćwiczeń. Spożywanie alkoholu w tym czasie sprawia, że zostaje zaburzony proces produkcji melatoniny, która odpowiada za zdrowy sen i reguluje rytm dobowy. Brak odpowiedniego relaksu nie pozwala na naprawienie uszkodzeń, a to z kolei sprawia, ze mięśnie nie są przygotowane do kolejnych treningów. W efekcie spada ich efektywność i możliwość wypracowania kolejnych włókien mięśniowych. Ważny jest też wpływ alkoholu na prace nerek. Zwiększona diureza prowadzi do odwodnienia organizmu, a w konsekwencji zahamowania wielu procesów, w tym produkcji hormonów biorących udział w wytwarzaniu mięśni. Alkohol jest też kaloryczny, wiec sprzyja powstawaniu tkanki tłuszczowej, a ta z kolei stanowi kolejny problem do pokonania zanim zacznie się wytwarzać masa mięśniowa.